Menu główne:
Rok 2026
================================
Wycieczka
koła nr 22
do
Piotrkowa Trybunalskiego
================================
RYCERKA 2026
Jeszcze raz Żywieckiego Beskidu pejzaże 23.05-
Pamiętając o miejscach pamięci na naszych trasach zadumy i refleksji nad Ojczyzny dziejami Węgierskiej Górce przed muzeum militarnym rajd ten rozpoczynamy. Byśmy cieszyli się wolnością trzeba zapoznawać pokolenia z przodków ofiarnością. Pewnym jest że każde pokolenie bieg historii zmienia.
Dzień drugi – Hala Boracza
Gdzieś się tu ukazał, gdzieś tu się roztoczył Czar rozległych wzniesień, sen stęsknionych oczu.
Gdy się wzrok kieruje w lazurową głębię nieba, przestrzenie obejmując, do radości i szczęścia nie wiele potrzeba. Do celu dążymy zawsze z humorem, czasem przez polany czasem ciemnym borem. Ścielą się przed nami drogi i ścieżyny, często pewne gładkie czasem koleiny. Bywa jak przed Rajczą traktem kamienistym w skupieniu brnąc wyżej całym i w miarę czystym.
Wiosną czy jesienią my zawsze gotowi zmierzyć się z przyrodą która zapał wznowi.
Czy Barania góra, Babia, Połoniny, rzek źródła i skały stoki malownicze,
te piękne widoki których już nie zliczę.
W paśmie nad Roztoką odkryte pejzaże jakby wyjęta z marzeń. To proste lecz chyba niepraktyczne że w miejscach uroczych czas umyka błyskawicznie. Jeśli wrócimy pamięcia wstecz potrafimy przed oczyma obrazy górskich uroczysk mieć.
W czasie wyprawy do Małej i Dużej Zabawy na dzikim trawersie powstała obawa czy uda się zabawa. Jedna grupa do celu dotarła, druga o Małą Zabawę się otarła. Wszak najlepsza zabawę mamy gdy wieczorami wspólnie śpiewamy.
Na hutniczym szlaku piargów co niemiara podołała temu nasz wiara cała. Bliżej Krawców Wierchu ciemiężycy krocie płaty swe wyciąga wyżej niż paprocie.
W myśl strofy „góralu czy ci nie żal” zmieniono zamiary. Silna grupa skoczyła na Barania a grupa dzielna , pełna wiary byczyła się na Przysłopie,, gdzie nie trzeba się podpierać stojąc na jednej stopie.
W tymczasowej naszej siedzibie czekała niespodzianka, lepsza niż pohulanka. Czworo statecznych wiekiem jubilatów, przed pełnym gronem się prezentując, czuli się zaszczyceni życzenia przyjmując. Torty pokaźnych rozmiarów pięknie ozdobione widokami , atmosferę podgrzewały, co pełne entuzjazmu śpiewy potwierdzały.
Ela -
Możemy więc liczyć, ze jeszcze w kolejnych latach na trasy górskie wystartujemy, a Eli i Tomkowi , a może i komuś innemu jeszcze dozgonnie wdzięczni będziemy.
Ostatniego dnia w sobotę pogoda szyki pomieszała, a może to Rajcza się zbuntowała że gonimy po górach a jej uroki za mało cenimy. Powędrowała część grupy w deszcz pieszo, niech się gospodarze tutejsi też cieszą. Za to nasza uciecha przy pożegnalnym grilu wypadła w doskonałym stylu.
Rycerka Dolna Ośrodek Rycerka 31.05.2026
Autor: Krysia JÓŹWIK
================================